Okładka magazynu budujemy dom
Najnowszy numer Logo BudujemyDom.pl
Zobacz
Zobacz oferty produktowe firm

Rekuperatory

Znalezione pozycje: 17

Wentylacja mechaniczna ma dwie istotne zalety. Pierwszą jest przewidywalność wymiany powietrza, bo sprawujemy nad nią pełną kontrolę. Drugą zaś oszczędność ciepła, gdyż odzyskujemy je z powietrza - zanim zostanie wyrzucone poza budynek. Z tych względów wentylacja mechaniczna stała się już standardem w energooszczędnych domach.

Czytaj więcej
Rekuperatory

Wentylacja mechaniczna ma dwie istotne zalety. Pierwszą jest przewidywalność wymiany powietrza, bo sprawujemy nad nią pełną kontrolę. Drugą zaś oszczędność ciepła, gdyż odzyskujemy je z powietrza - zanim zostanie wyrzucone poza budynek. Z tych względów wentylacja mechaniczna stała się już standardem w energooszczędnych domach.

Ponadto mamy wymiennik ciepła, popularnie zwany rekuperatorem, w którym usuwane powietrze oddaje swe ciepło świeżemu, nawiewanemu z zewnątrz. Te wszystkie elementy zamknięte są w centrali wentylacyjnej. Ważny jest także sterownik. Dzięki niemu możemy zmieniać intensywność wymiany powietrza - ręcznie lub np. zależnie od wskazań czujnika wilgotności lub dwutlenku węgla. Dobry sterownik pozwala też programować godziny pracy.

Wentylacja mechaniczna nawiewno-wywiewna (z rekuperatorem)

KIEDY DECYDOWAĆ O RODZAJU WENTYLACJI?

Im wcześniej wybierzemy rodzaj wentylacji, tym lepiej. Ideałem jest etap projektu, bowiem wtedy najłatwiej będzie rozplanować przebieg rur i wygospodarować miejsce na centralę, albo na kominy z kanałami wentylacyjnymi. I chociaż podejmowanie takich decyzji na etapie stanu surowego nie należy do rzadkości, to wprowadzanie wówczas zmian może być kłopotliwe i na ogół oznacza wyższe koszty.

WYMAGANIA WENTYLACJI MECHANICZNEJ

Każdy sposób wentylacji - żeby działać prawidłowo - musi spełniać pewne warunki. W projektach wentylacji mechanicznej jako "projekt" dostajemy zarys koncepcji w postaci szkicu przebiegu kanałów, nawet bez podania ich średnic oraz model centrali.

Najistotniejsza z punktu widzenia projektanta wentylacji mechanicznej jest sieć kanałów a nie sama centrala. To od ich długości, przekroju i przebiegu zależy to, jakie parametry będzie musiała mieć centrala. Ponadto sieć kanałów trzeba jakoś ukryć, zaplanować ich izolację akustyczną i cieplną, a samą centralę najlepiej umieścić z dala od pomieszczeń, w których wymagamy ciszy (sypialnie).

Z wyborem tego systemu wiąże się jeszcze jeden ważny warunek, niestety, często niestety lekceważony. Budynek musi być szczelny. Bo co z tego, że kupimy supercentralę, kiedy połowa wymienianego z otoczeniem powietrza w ogóle przez nią nie przejdzie? Dlatego potrzebna jest bardzo duża staranność na wszystkich etapach budowy (typowe nieszczelne rejony to np. osadzenie stolarki okiennej, izolacja połaci dachu). Warto wykonać też test szczelności domu, dzięki niemu wykryjemy, następnie poprawimy, nie tylko miejsca niekontrolowanego napływu powietrza, ale i ucieczki ciepła.

WYBIERAMY CENTRALĘ WENTYLACYJNĄ

Jeżeli sieć kanałów została już zaplanowana, możemy przystąpić do wyboru centrali wentylacyjnej. Jej dwa najważniejsze parametry to wydajność (przepływ powietrza) i spręż (zdolność do pokonania oporów przepływu w kanałach). Oba zawsze powinno się rozpatrywać łącznie, bo ta sama centrala przetłacza mniej powietrza, jeśli wymagany jest wyższy spręż. Dlatego solidni producenci prezentują w dokumentacji urządzeń wykresy i tabele pokazujące zależność pomiędzy wydajnością i sprężem. Nie należy nabierać się na podawaną niekiedy w ulotkach reklamowych maksymalną wydajność (np. 400 m3/h) i spręż (np. 300 Pa). Te wartości nigdy nie występują jednocześnie, przeciwnie - maksymalny przepływ uzyskuje się przy praktycznie zerowych oporach, a w instalacjach w domach jednorodzinnych wynoszą one zwykle ok. 150 Pa.

Dopiero wiedząc, jakiej wydajności potrzebujemy oraz jakie opory będzie powodować sieć kanałów, możemy zająć się pozostałymi cechami centrali. Niewątpliwie najbardziej eksponowanym parametrem jest sprawność odzysku ciepła. Nie dajmy się jednak oczarować liczbami i stwierdzeniami w rodzaju "sprawność do 95%". Żeby porównanie odmiennych urządzeń było pod tym względem w ogóle możliwe, musi być przeprowadzone z zachowaniem kilku warunków:

  • dla identycznej temperatury powietrza wewnętrznego i zewnętrznego (gdy różnica temperatury rośnie, sprawność wzrasta);
  • przy takiej samej wilgotności powietrza;
  • dla takiej samej wydajności centrali (gdy powietrze płynie wolniej przez wymiennik, sprawność rośnie);
  • dla zrównoważonych strumieni powietrza nawiewanego i usuwanego. Gdy centrala usuwa więcej powietrza niż dostarcza, jej sprawność pozornie rośnie, lecz w rzeczywistości w pomieszczeniach panuje wówczas podciśnienie i przez wszelkie nieszczelności napływa zimne powietrze zewnętrzne.

W praktyce najlepiej dokonać wstępnej selekcji, sprawdzając tzw. etykietę energetyczną urządzenia. Klasy energetyczne przypominają te umieszczane na pralkach i lodówkach. Procedura ich wyznaczania jest zawiła i nie zapewnia pełnej wiarygodności, ale nic lepszego obecnie nie mamy.

Warto przy tym przestrzec, że Europę podzielono na trzy strefy klimatyczne, Polskę zaliczając do trzeciej, najzimniejszej strefy klimatu chłodnego. Jednak obowiązkowe jest sporządzenie etykiety jedynie dla strefy drugiej - klimatu umiarkowanego. Musimy się więc liczyć z faktem, że rzeczywiste parametry urządzeń będą gorsze. Dlatego nie odrzucajmy centrali tylko dlatego, że jej sprawność jest zgodnie z etykietą minimalnie gorsza. Szczególnie jeśli mają inny rodzaj wymiennika ciepła.

Jeżeli zaś chodzi o te ostatnie, to w praktyce spotyka się ich trzy typy:

Przeciwprądowe, w ostatnich latach najpopularniejsze, bo łączą bardzo wysoką sprawność (rzędu 90%) z niewielkimi wymiarami i umiarkowaną ceną. Ich wadą jest zaś podatność na szronienie w niskiej temperaturze, trudność czyszczenia i znaczne opory przepływu.

Krzyżowe, dawniej dominujące ze względu na prostą konstrukcję, niską cenę, małe opory przepływu i łatwość czyszczenia. Jednak ich zasadniczą wadą jest niska sprawność - poniżej 70%. Dlatego spotyka się także centrale z dwoma ułożonymi szeregowo wymiennikami, ale taki układ powoduje duży wzrost oporów przepływu.

Obrotowe, w których wysoka sprawność (przekraczająca 90%) łączy się z całkowitą odpornością na zamarzanie skroplin. Stąd też ich popularność w krajach skandynawskich. Wadą tych wymienników jest możliwość przenikania zanieczyszczeń z powietrza wywiewanego do nawiewanego. To efekt ich działania na zasadzie naprzemiennego przepływu ciepła przez te same kanały. W domach jednorodzinnych, gdzie zanieczyszczenie powietrza jest małe, nie stanowi to dużego problemu.

Jarosław Antkiewicz

Ostatnio dodane produkty
Budujemy Dom listopad - grudzień 2019

Budujemy Dom

Dla budujących dom i wykonawców

Czas na Wnętrze grudzień 2019 - styczeń 2020

Czas na Wnętrze

Od inspiracji do realizacji

Wnętrza 2019

Wnętrza

Nowoczesne, stylowe, piękne wnętrza - zasady, porady, inspiracje

Twój Dom Twój Styl 2019

Twój Dom Twój Styl

Poradnik shoppingowy

Dom Polski 2020

Dom Polski

Jak zbudować dom tańszy niż mieszkanie

Gardeners' World Edycja Polska listopad - grudzień 2019

Gardeners' World Edycja Polska

Najlepsze inspiracje i porady ogrodnicze

ABC Budowania 2019

ABC Budowania

To, co koniecznie musisz wiedzieć, żeby Twój pierwszy dom był dla Ciebie, a nie dla wroga

Nowoczesne Instalacje 2020

Nowoczesne Instalacje

Jak zbudować dom energooszczędny

Dom Energooszczędny Vademecum 2019

Dom Energooszczędny Vademecum

Jak zbudować dom energooszczędny