Porady

Kilka słów o farbach zewnętrznych

14.06.2013

O farbach ściennych napisano już wszystko. Znamy ich rodzaje, przeznaczenie, czołowych producentów. Gdy nadchodzi więc czas remontu, obejmującego również, pomijaną przez lata, elewację - jedziemy na zakupy i...

Wiemy czym malujemy?

...Wiemy, że kryteria doboru właściwej powłoki powinny uwzględniać m.in. jej szeroko pojętą jakość, ale i rodzaj czy lokalizację pokrywanego podłoża. Docelowo chodzi przecież, by nadać elewacji atrakcyjny wygląd i ochronić ją przed wpływem niepożądanych czynników atmosferycznych, mechanicznych lub chemicznych. Jednak już bezpośrednio przy sklepowej półce wiele decyzji wynika wyłącznie z ceny produktu, znajomości marki oraz z parametrów związanych z aplikacją farby (wydajność, czas schnięcia). Wnikliwi sprawdzają jeszcze takie właściwości, jak: zawartość spoiwa (im więcej spoiwa tym lepiej), przenikanie wody (im niższe tym lepsze), możliwie wysoka odporność na szorowanie oraz promienie UV.  Do niektórych użytkowników szczególnie przemawiają wartości liczbowe, mówiące np., że pożądana wytrzymałość farb zewnętrznych na szorowanie na mokro odpowiada przetarciu pomalowanej powierzchni po wykonaniu minimum 2000 posuwów specjalną szczotką? Dużym ułatwieniem dla wszystkich może być po prostu znajomość typów dostępnych preparatów.

Liczą się właściwości

Rozwiązania stosowane najczęściej do elewacji można podzielić na kilka głównych grup. Podobnie jak przy powierzchniach wewnętrznych, dużą popularnością cieszą się tu farby akrylowe. Są elastyczne i odporne na uszkodzenia mechaniczne, charakteryzują się też dobrą przyczepnością do podłoża i trwałością kolorów. A dzięki możliwości stosowania tańszych pigmentów organicznych, ich barwy są atrakcyjne cenowo. Z drugiej strony, trzeba liczyć się w tym przypadku z istotną wadą w postaci niskiej paroprzepuszczalności.

- Alternatywę dla akryli coraz częściej stanowią produkty silikatowe, zapewniające wysoką paroprzepuszczalność, bardzo dobre krycie, a także doskonałą przyczepność dzięki wiązaniu chemicznemu z podłożem - zwraca uwagę Marek Zając z firmy Bolix, producenta chemii budowlanej

- Zawierają przy tym bardzo mało substancji organicznych, co przekłada się na ich trwałość. Należy jednak pamiętać, że nie tworzy się z nich ciemnych kolorów ze względu na groźbę wystąpienia wykwitów. Paletę dostępnych barw ogranicza dodatkowo niemożność wykorzystywania pigmentów organicznych, które w układach porowatych na zewnątrz są narażone na działanie promieni UV i blakną.

Więcej niż akryl

Możliwe jest natomiast użycie farby silikonowej, stanowiącej zmodyfikowany układ akrylowy, którego skład wzbogacono o dyspersję silikonową. Tak ulepszone rozwiązanie zyskuje wysoką paroprzepuszczalność (niski opór dyfuzyjny) oraz odporność na przenikanie wody, a i kolorystyka jest szersza niż w silikatach dzięki możliwości barwienia na ciemne kolory. Pojawia się jednak ograniczenie co do zastosowania pigmentów organicznych. W wielu sytuacjach warto też pomyśleć o wybraniu specjalnych silikonów o właściwościach perlących. Pozwalają one uzyskać na ścianie efekt samoczyszczenia przy pomocy kropel deszczu, które każdorazowo zbierają z jej powierzchni drobinki kurzu.

Malarskie dylematy

Silikaty i silikony coraz częściej wypierają tradycyjne powłoki akrylowe, zwłaszcza przy bardziej wymagających obiektach. Na rynku dostępne są też hybrydy, będące próbą połączenia różnych walorów (silikonowo-akrylowe, silikonowo-silikatowe), a oferowane opcje można jeszcze poszerzyć o tynk.

- Od lat nie stanowią już one wyłącznie ochronnego podłoża pod zewnętrzną warstwę farby, służąc niejednokrotnie jako samodzielne, atrakcyjne wizualnie powłoki dekoracyjne - dodaje Marek Zając z Bolix. Problem z wyborem optymalnego rozwiązania może czasem wiązać się właśnie z tym, że rynek cały czas się rozwija, dając coraz więcej możliwości. Dlatego tak istotne jest, by aranżacyjne decyzje poprzedzać zawsze zbadaniem aktualnych trendów i zasobów produktowych. Trzeba wiedzieć, co i dlaczego wybieramy!

Źródło: Bolix

Więcej