Porady

PAROC: Ocieplanie fasady wentylowanej – drewnianej ściany szkieletowej

21.10.2015

W uzyskaniu zdrowego mikroklimatu wewnątrz pomieszczeń oraz ochronie przed wnikaniem wilgoci sprzyjającej rozwojowi pleśni i grzybów pomóc może nie tylko wysokiej jakości system wentylacji mechanicznej lub grawitacyjnej. Sporo uwagi poświęca się dziś także samej konstrukcji ścian zewnętrznych oraz odpowiedniej izolacji termicznej.

Coraz ciekawszą alternatywę wobec tradycyjnych elewacji wykonywanych metodą lekką-mokrą stanowią fasady wentylowane. Cechą charakterystyczną fasad wentylowanych jest specjalna szczelina umożliwiającą cyrkulację powietrza z otoczenia, którą wykonuje się pomiędzy izolacją termiczną a warstwą wykończeniową ściany. Powietrze, poruszając się zazwyczaj w górę szczeliny, ma za zadanie usuwać nadmiar wilgoci z fasady, zapobiegając tym samym rozwojowi pleśni i grzybów wewnątrz konstrukcji. Aby przepływ powietrza odbywał się sprawnie, niezbędne jest poprawne wykonanie wszelkich otworów wentylacyjnych oraz dokładny montaż samej izolacji. Jak problem ten uwzględnić podczas wznoszenia nowej ściany? Jak docieplać już istniejącą fasadę wentylowaną? Rozważmy oba przypadki na przykładzie coraz popularniejszej wśród polskich inwestorów technologii drewnianej ściany szkieletowej.Ocieplanie ścian zewnętrznych wykonanych w technologii szkieletowej najlepiej wykonać, stosując elastyczne płyty z wełny kamiennej.

Materiał na fasadę

Ocieplanie ścian zewnętrznych wykonanych w technologii szkieletowej najlepiej wykonać, stosując elastyczne płyty z wełny kamiennej. Dlaczego akurat ten materiał? Obok dobrych właściwości termoizolacyjnych, wełna jest niepalna oraz paroprzepuszczalna i odporna na wilgoć, dzięki czemu pozwala utrzymać zdrowy mikroklimat wewnątrz pomieszczeń. Para wodna może swobodnie wydostawać się z przegrody na zewnątrz budynku, co chroni drewnianą konstrukcje przed zawilgoceniem i rozwojem pleśni i grzybów. – Materiał ten posiada ponadto strukturę, która zapewnia dobrą odporność na obciążenia mechaniczne przy jednoczesnej elastyczności, potrzebnej przy ocieplaniu konstrukcji szkieletowych – tłumaczy Adam Buszko, ekspert firmy Paroc Polska, producenta izolacji na bazie wełny kamiennej. – Sprężyste płyty o małej gęstości i zaburzonej strukturze włókien sprawdzają się zwłaszcza w przypadku wentylowanych fasad szkieletowych, gdzie wypełniają przestrzenie pomiędzy okładzinami ściany. Dzięki swojej elastyczności, materiał można łatwo wpasować pomiędzy elementy konstrukcji, wypełniając puste przestrzenie skuteczniej, niż sztywne płyty piankowe, które mogłyby tworzyć mostki termiczne – dodaje. Jak wygląda ocieplanie fasady wentylowanej w praktyce?Niektórzy właściciele domów jednorodzinnych, chcąc podnieść izolacyjność cieplną budynku, decydują się na dodanie kolejnej warstwy ocieplenia od wewnątrz.

Dwuwarstwowe ocieplenie nowej fasady wentylowanej

Kiedy mamy już gotowy szkielet ściany zewnętrznej, przystępujemy do montażu jej ocieplenia. W tym celu skorzystać możemy z miękkich i elastycznych płyt z wełny, przeznaczonych do izolacji termicznej, akustycznej i ogniowej ścian, takich jak np. PAROC UNS 37z. Montaż wykonujemy od najniższego poziomu rusztu, przemieszczając się następnie do góry. Aby wypełnić szczelnie przestrzeń pomiędzy elementami szkieletu, płyty montujemy w pełnych wymiarach, w razie potrzeby docinając je z naddatkiem 1-2 cm. Dzięki temu zabiegowi krawędzie płyt będą przylegać szczelnie zarówno do siebie, jak i do elementów konstrukcyjnych szkieletu. Aby zagwarantować solidne osadzenie płyt elewacyjnych, przybijamy poziome łaty do górnej i dolnej części ramy, a następnie zabezpieczamy łaty wokół okien i drzwi. Następnie montujemy drugą warstwę izolacji. – Stosując system dwuwarstwowy, tworzymy ciągłą i szczelną warstwę izolacji cieplnej bez ryzyka występowania mostków cieplnych wynikających z konstrukcji nośnej ściany zewnętrznej – wyjaśnia Adam Buszko. – W tym celu wykorzystać możemy niepalne płyty z osłoną wiatroizolacyjną PAROC Cortex, które montujemy na zewnątrz szkieletu drewnianego tak, aby wystawały poza obrys ramy. Płyty układamy "na styk", używając gwoździ lub śrub i podkładek do mocowania wstępnego (5-6 na płytę) – dodaje ekspert Paroc. Po przymocowaniu wszystkich płyt wiatrochronnych do ściany, należy wcisnąć przekładki w odległości około 600 mm (w zależności od ramy szkieletu drewnianego). Nadbijamy elementy rusztu, pozostawiając szczelinę wentylacyjną o grubości min. 2 cm, a następnie przykrywamy okładziną typu siding lub deskami.

Dodatkowa izolacja ścian szkieletowych od wewnątrz

Niektórzy właściciele domów jednorodzinnych, chcąc podnieść izolacyjność cieplną budynku, decydują się na dodanie kolejnej warstwy ocieplenia od wewnątrz. Metodę tę można oczywiście stosować w przypadku fasad wentylowanych. Nim przystąpimy do prac, należy zebrać wszelkie informacje na temat składu starych struktur ściennych. Wykonawca powinien ustalić, czy zainstalowano paroizolację w ścianach zewnętrznych, w jakim jest ona stanie oraz czy została przymocowana odpowiednio do dachu i podłogi. Podczas dodawania termoizolacji od wewnątrz, paroizolacja może znajdować się maksymalnie w jednej trzeciej całej konstrukcji. Po przeprowadzeniu wstępnego rozpoznania, prace termomodernizacyjne zaczynamy od usunięcia listew i profili wokół okien i drzwi, a następnie wykonania wewnętrznego szkieletu pod izolację z wełny. W tym celu do ścian, podłogi i sufitu mocujemy drewniane łaty. Pionowe belki rozmieszczamy co około 60 cm, jeśli elementy stolarki mają otwierać się szerzej, niż na 90°, łaty powinny być także rozmieszczone w nieco większej odległości od ram okiennych i ościeżnic. Spoiny wokół okien i drzwi oraz narożniki łączenia ścian z sufitem doszczelniamy, wykorzystując specjalne taśmy narożnikowe. Narożniki ścian znajdujące się za pionowymi łatami ocieplamy odpowiednio dociętymi paskami wełny. Płyty PAROC UNS 37z montujemy na ścianach w sposób analogiczny, jak od zewnątrz – docinając z zachowaniem naddatku 1-2 cm. Jeżeli poprzednia warstwa izolacji została usunięta, należy wykonać nową. W tym celu pozostawiamy co najmniej 200 mm naddatku na „zakładkę” połączeń i uszczelniamy te połączenia za pomocą taśmy. Na koniec uszczelniamy za pomocą taśm elastycznych gniazda i otwory wentylacyjne, montujemy płyty gipsowo-kartonowe z odpowiednio przygotowanymi otworami i wykańczamy powierzchnie tynkiem, farbą lub tapetą.

Poprawny dobór materiałów oraz wykonanie izolacji ściany zewnętrznej z jednej strony ogranicza straty ciepła i zmniejsza rachunki za ogrzewanie, a z drugiej – pozwala poprawić komfort mieszkaniowy wewnątrz budynku. Fasady wentylowane to rozwiązanie, które doskonale łączy obie te cechy. Aby korzyści te maksymalizować, niezbędne jest zachowanie dokładności wykonawczej, a także wykorzystanie wysokiej jakości rozwiązań izolacyjnych.

źródło i zdjęcia: Paroc

Firma powiązana:

Paroc

Telefon 61 468 21 90
www.paroc.pl
paroc.polska@paroc.com

Paroc