Porady

Ekspert IMI radzi. Coś więcej, niż pokrętło – wybieramy odpowiednią głowicę termostatyczną

01.10.2015

Grzejnik – cichy strażnik domowego ciepła. Zapominamy o nim w sezonie wiosenno-letnim, bohaterem staje się zaś, gdy za oknem temperatura spada poniżej 15°C. Aby działał poprawnie, warto zadbać o jego konserwację jeszcze przed nadchodzącym wielkimi krokami sezonem grzewczym.

Coś więcej, niż pokrętło…

Głowica termostatyczna to regulator dopływu czynnika dostarczanego do grzejnika, który pozwala na precyzyjne ustawienie i utrzymanie pożądanej temperatury we wnętrzu. I choć wydaje nam się, że cała procedura grzewcza dzieje się gdzieś poza naszym zasięgiem, to z pozoru zwykłe „pokrętło” jest swoistym strażnikiem domowego ciepła. To od sprawnego działania między innymi tego właśnie elementu zależy odpowiednia reakcja na aktualnie panujące warunki – np. wzrost lub spadek temperatury otoczenia spowodowany nasłonecznieniem, otwarciem okna czy włączeniem dodatkowego źródła ciepła. Dlatego tak ważne jest, by wiedzieć na co zwrócić szczególną uwagę, jeszcze przed wyborem odpowiedniego urządzenia lub rozmową z instalatorem.

Często popełnianym błędem podczas samodzielnego zakupu głowicy termostatycznej jest bowiem kierowanie się jedynie względami estetycznymi, które choć oczywiście ważne, nie powinny stanowić priorytetu naszych poszukiwań. „Designerska”, ale niskiej jakości głowica może bowiem nie domykać przepływu czynnika grzewczego lub odcinać go zbyt wcześnie. Na szczęście, producenci głowic termostatycznych coraz częściej zdają sobie sprawę z potrzeb różnicowania obudowy głowic i w ich ofercie coraz powszechniej można znaleźć produkty o wysokich walorach dekoracyjnych. Wśród najpopularniejszych typów głowic termostatycznych wyróżnić można te z czujnikiem cieczowym czy gazowym w wariancie wbudowanym lub zdalnym, a także głowice elektroniczne. Czym się charakteryzują?

Zachowaj czujność – wybierz odpowiedni czujnik

Głowice z czujnikiem cieczowym należą do najpopularniejszych i najczęściej spotykanych w naszych domach. Zasada ich działania jest prosta – jeżeli temperatura powietrza w pomieszczeniu wzrasta, np. na skutek promieniowania słonecznego, wówczas ciecz w czujniku temperatury rozszerza się i oddziałuje na mieszek falisty. Mieszek ten zamyka wówczas dopływ czynnika do grzejnika. Gdy temperatura powietrza w pomieszczeniu spada, proces przebiega odwrotnie. Podobny mechanizm odpowiada za działanie głowicy z czujnikiem gazowym, z tą różnicą, że ciecz zastępuje mieszanina skraplających się gazów. Coraz częściej w naszych domach pojawiają się także głowice elektroniczne, które umożliwiają ustawienie parametrów działania w systemie np. dobowym lub tygodniowym. Ich główną zaletą jest to, że praca związana z regulacją temperatury wykonywana jest za nas – to zegar sterujący zarządza bowiem działaniem zaworu termostatycznego zgodnie z podanymi przez nas wytycznymi i rozkładem naszego dnia.

Rodzaj czujnika to jedno. Osobną sprawą pozostaje jeszcze sposób jego umiejscowienia. – Szczególnie istotną kwestią podczas wyboru nowej głowicy jest typ i umiejscowienie domowego grzejnika. Głowica z czujnikiem wbudowanym znajdzie zastosowanie w pomieszczeniach, w których istnieje możliwość jej montażu w pozycji poziomej, a sam element nie będzie zasłonięty i narażony na przeciągi – wyjaśnia Piotr Bachta, ekspert IMI Hydronic Engineering. – Głowicę z czujnikiem zdalnym zamontujemy zaś tam, gdzie głowica może zostać zasłonięta przez kotarę czy firankę, lub gdzie montaż wymaga usytuowania jej w pozycji pionowej – dodaje.

Kilka słów o anatomii termostatu

Gdy już zdecydujemy, jaki typ głowicy będzie odpowiedni dla naszych potrzeb i warunków umiejscowienia grzejnika, powinniśmy zwrócić uwagę na kilka aspektów technicznych, które zagwarantują bezproblemowy i szybki montaż. Ten najlepiej zostawić specjaliście, niemniej jednak, jeśli zakupy planujemy sami, zorientujmy się czy domowy grzejnik zasilany jest bocznie czy od dołu. W przypadku, gdy grzejnik wyposażony jest już w zawór, sprawdźmy koniecznie wymiary gwintu – powinien on być takich samych rozmiarów, jak gwint wewnętrzny głowicy. Na szczęście, w doborze odpowiedniego rozwiązania pomagają często sami producenci. – Wychodząc naprzeciw zróżnicowanym potrzebom inwestorów, w ofercie głowic IMI Heimeier znajdują się urządzenia z bezpośrednim przyłączem do zaworów innych producentów, w wersjach z wbudowanym oraz ze zdalnym czujnikiem, z zabezpieczeniem antykradzieżowym oraz dodatkowymi funkcjami – tłumaczy Piotr Bachta.

Sezon grzewczy zbliża się wielkimi krokami, dlatego warto się do niego dobrze przygotować. Wyposażeni w podstawową wiedzę nt. kontroli temperatury w pomieszczeniu, nie popełnimy błędu podczas wyboru tak ważnego elementu, jakim jest głowica termostatyczna. Staniemy się także partnerem w dyskusji z instalatorem, z którego wiedzą i doświadczeniem z powodzeniem skonfrontujemy własne wątpliwości dotyczące zakupu odpowiedniego urządzenia.

źródło i zdjęcia: IMI Hydronic Engineering