Aktualności

Wywiad z Jackiem Kucharewiczem właścicielem firmy METAL FACH Technika Grzewcza

16.12.2014

Założyciel (w 1989 r.), właściciel i prezes zarządu rodzinnej firmy METAL-FACH, w której pracuje już trzecie pokolenie Kucharewiczów. Od początku firma zajmuje się produkcją kotłów c.o. marki Sokół własnej konstrukcji, a od 2003 r. także produkcją maszyn rolniczych. Obecnie jest największym przedsiębiorstwem w Sokółce i jednym z największych pracodawców na Podlasiu.

Za wysoką jakość oferowanych produktów oraz działalność na rzecz społeczności lokalnej Jacek Kucharewicz był wielokrotnie nagradzany. W tym roku podczas Gali Instalatorów – Złotą Odznaką Medalem im. Króla Kazimierza Wielkiego nadawaną przez Konfederację Budownictwa i Nieruchomości, jednocześnie za kocioł marki Sokół SD DUO BIO firma otrzymała statuetkę Złotego Instalatora.

Na 25-lecie firmy Jackowi Kucharewiczowi przyznano Odznakę Honorową Województwa Podlaskiego – za wybitne osiągnięcia w dziedzinie rozwoju przedsiębiorczości oraz działalność społeczną.

Jubileusz 25-lecia firmy to świetna okazja do podsumowań i refleksji. Zapytam więc o pięć najważniejszych rzeczy, które Pana zdaniem przesądziły o tym, że z małej firmy produkującej kilka kotłów rocznie METAL-FACH wyrósł na potentata w regionie sprzedającego swoje wyroby w całej Polsce i za granicą.

Te najważniejsze rzeczy, które przyniosły sukces, często były zainicjowane przez zwykłe zdarzenia, ale też właściwe decyzje i wyrzeczenia. Wszystko zaczęło się od mojego taty, który, gdy przeszedł na emeryturę, postanowił założyć mały zakład produkcyjny. Zostałem wtedy właścicielem i pracownikiem zakładu Ślusarstwo i Wyrób Pieców c.o. Jacek Kucharewicz, który mieścił się… w małym garażu. Aby kupić pierwszą prasę do zakładu, która nota bene jest w nim do dzisiaj, razem z moją żoną Kasią sprzedaliśmy na giełdzie mój ukochany motocykl MZK. Potem był zakup gilotyny za zebrane na ślubie pieniądze. Dzięki temu ruszyła produkcja kotłów, można było zatrudnić pierwszych pracowników i zwiększyć sprzedaż. Kolejny etap to budowa zakładu produkcyjnego z prawdziwego zdarzenia.

Po 10 latach działalności staliśmy się dynamicznie rozwijającą się firmą i średnim przedsiębiorstwem w regionie. Aby utrzymać ciągłość produkcji i sprzedaży, bo w tamtych latach sprzedaż kotłów była sezonowa, zdecydowaliśmy się na rozszerzenie asortymentu o maszyny rolnicze. Pierwszy był przetrząsacz karuzelowy, potem owijarki i inne maszyny. Decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę. Kupiliśmy Fabrykę Maszyn Rolniczych SPOMASZ w Sokółce. Nastąpił też podział firmy na dwa zakłady: produkujący kotły grzewcze oraz produkujący maszyny rolnicze. Następne lata to praca nad przekształcaniem firmy w znaczącego producenta.

Muszę przyznać, że kiedyś nawet nie myślałem o takim sukcesie. Początkowo zależało mi na tym, żeby zaistnieć w gminie, później – w województwie. Następnie sprzedawaliśmy na terenie całego kraju. A obecnie jesteśmy ze swoją ofertą także na rynku wschodnim, na południu, na północy Europy i w wielu innych miejscach na świecie.

Pierwsze produkty firmy METAL-FACH to były tylko kotły węglowe. Dzisiaj wasz asortyment obejmuje kotły stałopalne na różne paliwa. Jak ocenia Pan zapotrzebowanie na naszym rynku w tym zakresie oraz zmiany preferencji klientów?

Ze względu na stopień zaawansowania technologicznego współczesnych kotłów węglowych, jakość ich wykonania, zwłaszcza kotłów zautomatyzowanych, trudno doszukać się w nich dawnych kotłów węglowych. To również są zupełnie inne produkty. Oczywiście, zmienił się też rodzaj akceptowanych czy preferowanych przez użytkowników paliw, dlatego część urządzeń grzewczych w naszej ofercie jest zasilanych biomasą, w tym peletami. Generalnie specjalizujemy się w produkcji kotłów na paliwa stałe: biomasę, drewno, pelety, węgiel. Produkujemy dużo kotłów z pełnym automatycznym sterowaniem, które zapewniają użytkownikom komfort obsługi porównywalny z tym, jaki można mieć korzystając z kotłów gazowych lub elektrycznych.

W obecnych czasach dla każdego producenta największym wyzwaniem i drogowskazem jest rozwój rynku i wymagania użytkowników. Nasza produkcja jest więc uzależniona od zmian na rynku i potrzeb naszych klientów, które uważnie obserwujemy i analizujemy. Jeśli chodzi o tendencje – rynek kotłów jest bardzo podatny na zmiany cen paliw i coraz bardziej na potrzeby ekologiczne w zakresie ogrzewania. Podwyżka cen gazu spowodowała, że użytkownicy zaczęli poszukiwać kotłów na tańsze paliwa: węgiel, drewno, pelety. Różnice w cenach zakupu urządzeń, kosztach eksploatacji, a więc dostępność i jednocześnie różnorodność oferty zdecydowały na korzyść paliw stałych. W tym zakresie rynek krajowy nastawiony jest przede wszystkim na kotły wielopaliwowe, które są coraz bardziej zaawansowane technologicznie.

Jednym z wyznaczników powodzenia firmy, co często się podkreśla, jest znalezienie optymalnej relacji jakości towaru/usługi do ceny. W jaki sposób udaje się to Państwu osiągać?

Jesteśmy nastawieni na dostarczanie klientom jak najlepszych produktów i pełnej wiedzy o nich oraz zapewnienie ich dostępności na rynku za możliwie niską cenę. Aby uzyskać jak najwyższą jakość kotłów, przede wszystkim korzystamy z wieloletniego doświadczenia naszych pracowników, konstruktorów, spawaczy, na wszystkich etapach produkcji. W naszej firmie bardzo ważni są bowiem ludzie. To ich praca przesądza o dobrym wizerunku przedsiębiorstwa i wysokiej ocenie naszych produktów przez klientów.

Projektując kotły, dbamy o zapewnienie maksymalnego komfortu ich obsługi i sterowania, co jednocześnie pozwala użytkownikom oszczędzać na kosztach opału. W przypadku zaawansowanych technologicznie urządzeń dbamy także o nowoczesny design wyróżniający nasze kotły wśród innych produktów. Mamy również nowoczesny technologicznie, zautomatyzowany park maszynowy. Do produkcji kotłów wykorzystujemy m.in. wykrawarki laserowe czy roboty spawalnicze, co pozwala nam zapewnić jednakową, wysoką jakość każdego kotła, który schodzi z taśmy i równomierną produkcję. A ceny kotłów w pełni odzwierciedlają cechy produktów i są akceptowane przez klientów, ponieważ... je kupują.

Wrócę jeszcze do spraw jakości. Montaż, uruchomienie, serwis to także przesądza o ocenie produktów przez klientów.

METAL-FACH ma rozbudowaną sieć autoryzowanych dystrybutorów, zapewnia też serwis gwarancyjny i pogwarancyjny. Obecnie nasza sieć dystrybutorów obejmuje teren całego kraju. Mamy też dystrybutorów na rynkach wschodniej Europy i w innych krajach europejskich. Istotne jest, że nasi handlowcy utrzymują stałe kontakty z odbiorcami. Służą im fachową radą i pomocą nie tylko w zakresie doboru parametrów kotła c.o., ale i obsługi urządzeń. Ponadto prowadzimy liczne szkolenia dla instalatorów i serwisantów. Dbamy o wysoką jakość montażu i obsługi. Zapraszamy na takie szkolenia do naszego zakładu lub organizujemy je w terenie.

Wiele działają Państwo na rzecz społeczności lokalnej, współpracując przy tym z władzami lokalnymi. Czy oprócz promocji wizerunku firmy ma to też inne uzasadnienie?

– Tak – współodpowiedzialność za to, co się dzieje tutaj, gdzie mieszkamy i pracujemy. Jesteśmy bardzo zżyci z Sokółką, Podlasiem, ludźmi, którzy tu żyją, choć z naszą działalnością zawędrowaliśmy już tak daleko poza ten rejon. To taki lokalny patriotyzm. Potrzebujemy dzielić się naszym sukcesem, wspomagać różne lokalne przedsięwzięcia i promować to miasto, ten region. Wiele w swoim życiu zawodowym zawdzięczam nie tylko rodzinie, ale i innym osobom, sąsiadom, znajomym, pracownikom, a nawet urzędnikom. Gdyby nie ich życzliwość, wyrozumiałość, dużo trudniej byłoby mi na starcie działalności, teraz również. Ważnym obszarem naszej działalności promocyjnej jest także sponsoring sportowy. Wspieramy wiele dyscyplin sportu: rajdy samochodowe, piłkę nożną, bilard, motocross, kolarstwo, siatkówkę i jeździectwo, w tym drużynę siatkarską AZS Białystok i stadninę koni BIK w Geniuszach.

Mam nadzieję, że za kolejne 25 lat METAL-FACH będzie taką samą firmą. A jak w tym czasie Pana zdaniem może przekształcić się rynek?

Rynek nieustannie się zmienia i wymaga coraz nowszych i lepszych produktów w każdej branży. Motywuje do pracy i kreatywności. Minione 25 lat pokazało, że firma METAL-FACH i marka Sokół z powodzeniem odnajdują się w szybko zmieniającej się rzeczywistości. Naszą firmę tworzą już trzy pokolenia: mój tata, ja z żoną Katarzyną i dzieci: Paula i Patryk. Najmłodszy syn, Sebastian, jeszcze się uczy, ale sądzę, że również będzie pracował w naszej firmie. Oni także będą tworzyć jej przyszłość. A jak będzie wówczas wyglądał rynek, odpowiemy wspólnie za kolejne 25 lat.

źródło i zdjęcie: METAL-FACH Technika Grzewcza

Firma powiązana:

METAL-FACH Jacek Kucharewicz

Telefon 85 711 94 54, 85 711 94 54 w. 28 (sprzedaż krajowa)
metalfachtg.com.pl
sprzedaz@metalfach.com.pl

METAL-FACH Jacek Kucharewicz