Aktualności

Szkolenie Monier Braas: Wole oko – sztuka precyzji na dachu!

07.03.2016

Za nami kolejne wyjątkowe szkolenie dla SUPERDEKARZY, którego tematem było praktyczne wykonanie wolego oka.

Wzięło w nim udział kilku znakomitych rzemieślników i czołowych uczestników programu SUPERDEKARZ, m.in. Marek Walczewski, Łukasz Budzyński, Mirosław Brzostowski, Cezary Gozdera, Piotr Pasternok oraz Grzegorz Modzelewski. Szkolenie odbyło się w Ośrodku Szkolenia Dekarzy w Gdańsku, w dniach 17-19.02.2016 r., a poprowadził je Marek Podeszwa, Kierownik Działu Doradztwa Technicznego Monier Braas.

Szkolenie z wolego oka przeprowadzane jest przez markę BRAAS tylko dwa razy w roku - w lutym i listopadzie. Co więcej, na szkolenie zapraszanych jest zaledwie 8 dekarzy. Pierwszeństwo oraz opust sięgający 50% kosztu szkolenia mają Certyfikowani dekarze BRAAS oraz SUPERDEKARZE. Nic dziwnego, że kolejka chętnych na to szkolenie sięga już do lutego 2017 roku.

- "Wole oko jest dużym wyzwaniem dla mało doświadczonego dekarza. Jest to element dachu o bardzo dużym stopniu trudności i dlatego większość dekarzy rezygnuje z takich zleceń". – mówi uczestnik szkolenia, Marek Walczewski z firmy Marwal, który dotychczas wykonał 7 realizacji wolego oka.

- "Bardzo ważna jest geometria wolego oka, która wpływa na skalę trudności układania dachówki. Ja, na szczęście, jestem też cieślą i zawsze sam sobie robiłem konstrukcję na krążynach i deskowaną. Najwartościowszym doświadczeniem szkolenia było dla mnie  wyrysowywanie geometrii wolego oka, ale też układanie i rozmierzanie dachówki na wolim oku". – dodaje SUPERDEKARZ.

Szkolenie składa się z wykładów oraz zajęć praktycznych. Obejmuje ono min. zasady prawidłowej wentylacji pokryć dachowych i omówienie normy DIN 4108, wykreślanie geometrii ściany czołowej wolego oka, długości krokwi oraz rozmierzania i montażu kontrłat i łat. Podczas zajęć praktycznych uczestnicy podzieleni na dwa zespoły układają karpiówkę Opal na wolim oku.

Redakcja: Dlaczego wykonanie wolego oka to pokaz najwyższego kunsztu dekarskiego?
Marek Podeszwa: Wole oko jest lukarną, która historycznie pełniła funkcję doświetlenia i wentylacji poddasza. Współcześnie traktowane jest bardziej jako element dekoracyjny na dachu.
Aby wole oko spełniło pokładane w nim oczekiwania, dekarz przystępując do jego wykonania musi uwzględnić kilka bardzo ważnych z punktu konstrukcyjnego i wykonawczego czynników.

Redakcja: Jakie to czynniki decydują o powodzeniu przedsięwzięcia?
Marek Podeszwa: Po pierwsze: przed przystąpieniem do prac konstrukcyjnych dekarz uzgadnia z klientem lokalizację wolego oka na dachu, metodę wykonania wolego oka i planowaną do pokrycia wolego oka dachówkę.

Po drugie: znając oczekiwania klienta, dekarz musi zaprojektować proporcje wolego oka, tj. wysokość ściany czołowej i szerokość podstawy (dla dachówki karpiówki proporcje wysokości ściany czołowej do podstawy powinny wynosić 1 do 5 lub więcej), a co za tym idzie sposób montażu krokwi lub krążyn (wybór krążyn zamiast krokwi może podnieść koszt wykonania konstrukcji).

Po trzecie: po zamontowaniu konstrukcji dekarz musi prawidłowo zamocować kontrłaty oraz zmierzyć i zamontować łaty.

Po czwarte: przystępując do układania dachówki dekarz musi wykazać się dbałością o szczegóły, tj. prawidłowe ułożenie dachówek tak, aby uzyskać dokładne linie pionowe oraz skośne rzędów dachówek przechodzących przez wole oko.

Redakcja: Program szkolenia jest niezwykle bogaty. Czego mogą się spodziewać ci, którzy planują w nim swój udział?
Marek Podeszwa: Dekarze na szkoleniu rozpoczynają swoją przygodę z wolim okiem od wykreślania ściany czołowej wolego oka na papierze milimetrowym (wykreślają dwa typy ściany czołowej metodą tradycyjną i metodą 1/4), następnie wyznaczają długości krokwi (również dwiema metodami). Jeśli temat geometrii wolego oka zostanie wyczerpany w teorii i w rysunku, przechodzimy do zajęć praktycznych na dwóch wolich okach o proporcji 1 do 4,7 (wysokość ściany czołowej do jej podstawy). W obu przypadkach montowana jest dachówka karpiówka w układzie łuska. Jako że proporcje wolego oka są mniejsze niż zalecane, może być potrzeba docinania i szlifowania dachówek na wejściu i zejściu z wolego oka (czyli w koszach) lub na wierzchołku wolego oka. Dodatkową trudnością jest także tzw. łata zanikająca na jednym z wolich oczek, czyli rząd dachówek wychodzących z połaci na wole oko i kończący się przed wierzchołkiem. Po ustaleniu szczegółów prac na wolich okach dekarze dobierają się w dwa czteroosobowe zespoły i przystępują do prac.

Redakcja: W jaki sposób można dostać się na szkolenie, zwłaszcza przy tak dużym zainteresowaniu?
Marek Podeszwa: Zapisy na szkolenie odbywają się wyłącznie poprzez naszą stronę www.braas.pl – zakładka szkolenia, gdzie podane są terminy, regulamin i koszt szkolenia.

źródło i zdjęcia: Monier Braas

Firma powiązana:

Monier Braas

Telefon 801 900 555, dla tel. kom.: 22 481 39 86
www.monier.pl
info.pl@monier.com

Monier Braas